POLITYKA

Niedziela, 17 lutego 2019

Polityka - nr 17 (2449) z dnia 2004-04-24; s. 16

Komentarze

Janina Paradowska

Rząd na rok

Przedłużona dymisja Leszka Millera staje się coraz bardziej kosztowna

Józef Oleksy marszałkiem Sejmu, Marek Belka premierem. Jeśli ten polityczny plan się powiedzie, będzie można uznać, że prezydentowi i przewodniczącemu SLD udało się na kilka miesięcy ustabilizować sytuację polityczną i wybory odbędą się najpewniej późną wiosną przyszłego roku.

Obecnie wszystko wskazuje, że 2 maja rząd Marka Belki zostanie zaprzysiężony przez prezydenta. I raczej trudno sobie wyobrazić, że SLD mogłoby później wystawić jakiegoś swojego kandydata na premiera. Bo jeśli jeden rząd już przejął władzę, a ta sama formacja szykuje inny, to brak dobrych argumentów, żeby taki zamęt uzasadnić.

Powstanie rządu Marka Belki uspokoi sytuację, ale będzie to stabilizacja bardzo krucha. Rachuby ugrupowań politycznych zmieniają się obecnie szybko, czasem z dnia na dzień. Widać już, że Socjaldemokracja Polska Marka Borowskiego, która jeszcze niedawno gotowa była taki rząd poprzeć, obecnie chce szybkich wyborów, w nich widząc szansę uzyskania w miarę przyzwoitego wyniku. Powstanie SdPl nie spowodowało bowiem zasadniczego podziału w strukturach SLD, klub parlamentarny odszczepieńców nie rośnie, nie ma też ...