POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 13 (2548) z dnia 2006-04-01; s. 22

Ludzie i wydarzenia

 Bun.

Rzeczniczka praw bez praw

Sejmowi udało się wybrać nową rzeczniczkę praw dziecka. Została nią Ewa Sowińska, kandydatka Ligii Polskich Rodzin. Szerzej: nieznana lekarka z Bydgoszczy bez doświadczeń w polityce. Matka pięciorga dzieci i organizatorka 11 pielgrzymek. Tuż przed głosowaniem wycofała się Olga Johann, charyzmatyczna szefowa warszawskiej poradni psychologicznej i była senator, mająca największe szanse, a chyba i kompetencje. Według posła PiS Zbigniewa Girzyńskiego oto mamy dowód, że PiS nie jest pazerny, wbrew temu, co insynuują różne łże-środowiska. Że wcale nie bierze wszystkiego. Johan jest żoną sędziego Trybunału Konstytucyjnego, który dzień wcześniej głosował za uznaniem niektórych punktów ustawy medialnej – pierwszej przygotowanej i przeforsowanej przez PiS – za niezgodną z konstytucją. Z mównicy sejmowej, z ław PO padło więc pytanie, czy aby wycofanie jej kandydatury nie jest efektem szykan. Sama Olga Johann o swojej rezygnacji mówi prościej: nie życzyła sobie być dalej małpą w cyrku, a okoliczności wyboru rzecznika praw dziecka zaczęły przypominać coś między ...