POLITYKA

Piątek, 19 kwietnia 2019

Polityka - nr 34 (3073) z dnia 2016-08-17; s. 16-18

Temat tygodnia

Violetta KrasnowskaRyszarda Socha  [współpr.]

Rzucanie telewizorem

Publiczna awantura, która wybuchła w mediach prawicowych w związku z próbą odwołania Jacka Kurskiego z TVP przez Radę Mediów Narodowych, ujawniła wojnę o łupy toczącą się w zwycięskim obozie władzy.

Zaczęło się 3 sierpnia 2016 r., gdy Rada Mediów Narodowych zebrała się po raz pierwszy. Rada, czyli kadłubek, zrodzony z wielkich zapowiedzi budowy mediów narodowych, ze społecznymi radami programowymi itp.; ciało całkowicie polityczne, z przewagą PiS. Pierwszą decyzją Rady była próba odwołania Jacka Kurskiego, który nominację dostał od samego prezesa. Z wnioskiem wyszła Joanna Lichocka, posłanka PiS, wcześniej związana z „Gazetą Polską”, poparli ją przewodniczący rady Krzysztof Czabański i była szefowa KRRiT Elżbieta Kruk – wszyscy z PiS.

Decyzję rady skomentował zaraz na portalu wPolityce Michał Karnowski – że oto Krzysztof Czabański, szef Rady Mediów Narodowych, i medialna grupa Tomasza Sakiewicza, właściciela „Gazety Polskiej”, próbują wymóc na Jarosławie Kaczyńskim dogodny dla siebie podział wpływów. A kiedy to się nie udaje, podejmują próbę działania za pomocą faktów dokonanych i medialnej nagonki. Co służyć ma to przejęciu pełni władzy nad mediami, za plecami Jarosława Kaczyńskiego, a „spełnienie żądania usunięcia Jacka Kurskiego będzie dla ...