POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 11 (3050) z dnia 2016-03-09; s. 20-22

Polityka

Juliusz Ćwieluch

Sądne czasy

Prof. Fryderyk Zoll, prawnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, o tym, co jeszcze zostało z państwa prawa i czego możemy się spodziewać po państwie bez prawa

Juliusz Ćwieluch: – To wy wychowaliście tych prawników, którzy nam teraz demolują prawo.
Fryderyk Zoll: – Może wyglądam poważnie, ale drastycznie mnie pan postarzył. Między mną a Andrzejem Dudą są zaledwie trzy lata różnicy. Zbigniew Ziobro jest moim rówieśnikiem.

Chodzi mi o środowisko, którego jest pan częścią. Kształtowała was jedna uczelnia, ci sami wykładowcy.
W zdecydowanej większości świetni. Daleki byłbym także od zarzucania nieznajomości prawa Andrzejowi Dudzie czy Zbigniewowi Ziobrze. W tym zresztą dramatyzm sytuacji.

Bo?
Myślę, że prezydent Duda zdawał sobie sprawę z tego, że łamie prawo, tak jak świadomie złożył własną intelektualną suwerenność w podejmowaniu decyzji na ołtarzu partii, której służy. Nie każdy ma siłę wybić się na samodzielność. I mówię to z przykrością.

Zbigniewa Ziobrę kształtowały doświadczenia z Centrum Pomocy Ofiarom Przestępstw i przekonanie, że najsłabszych państwo zostawiło na pastwę losu.
Do pewnego stopnia to, co Ziobro robił w Centrum, ...

Prof. dr hab. Fryderyk Zoll, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu w Osnabrück. Członek rady prawnej działającej przy Fundacji Batorego, zajmującej się monitoringiem powstającego obecnie prawa z punktu widzenia jego zgodności z konstytucją i prawami człowieka. W latach 2011–15 członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego. Syn prof. Andrzeja Zolla.