POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 11 (3202) z dnia 2019-03-13; s. 15-17

Temat tygodnia

Ewa Siedlecka

Sądy czekają na wyrok

Zagłuszane kampanijnym zgiełkiem nadchodzą ważne dni dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Decyduje się, czy sądy, w tym Sąd Najwyższy, będą niezawisłe.

Obywatele RP znowu stoją pod Sądem Najwyższym z banerem: „Zostańcie”. Swoje odejście ogłosił prezes Izby Karnej Stanisław Zabłocki. Nie wiadomo, czy za nim nie pójdą inni sędziowie. W sądzie atmosfera napiętego wyczekiwania: co i kiedy orzeknie europejski Trybunał Sprawiedliwości? Co potem zrobi PiS?

W Sądzie Najwyższym jest już jedna trzecia (38) sędziów mianowanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa, a więc takich, których prawo do orzekania można podważać. Większość w nowych izbach: Dyscyplinarnej i Kontroli Nadzwyczajnej. Nie mają relacji towarzyskich z sędziami innych izb. Ale to nie ewenement, bo sędziowie w SN zawsze kontaktowali się głównie w ramach własnych izb. Za to na pewno czują się sekowani, skoro pod koniec stycznia podjęli uchwałę protestacyjną przeciwko „rozproszeniu” Sądu Najwyższego i lokowaniu jego poszczególnych Izb w innych budynkach. Napisali, że tradycja, „a nade wszystko powaga Sądu Najwyższego wymaga tego, aby wszystkie Izby Sądu Najwyższego mieściły się w gmachu ...