POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 25 (3064) z dnia 2016-06-15; s. 91

Kultura / Kawiarnia Literacka

Jacek Dehnel

Salon i wirtual

W komentarzu „Mury rosną. Dwie kultury polskie” Roman Pawłowski obwieszcza na łamach „Gazety Wyborczej”, że spolaryzowany mamy nie tylko kraj i społeczeństwo, ale i kulturę. Nie jest to, rzecz jasna, myśl nowa – sam od lat powtarzam, że od dawna nie ma u nas czegoś takiego jak „salon” (oczywiście różowy lewacki, broniony przez media głównego nurtu) i „odrzuceni” czy „niepokorni”, którzy cierpią właściwie w drugim obiegu. Mamy dwa salony, dwa obiegi kulturowe, zupełnie legalne: jeden bardziej na lewo, proeuropejski, multi-kulti, laicki, a drugi bardziej na prawo, swojski, narodowy i katolicki, ale który z nich jest mainstreamowy, na dobrą sprawę nie wiadomo. Co zresztą w żaden sposób nie wpływa na narrację oblężonej twierdzy i nowego podziemia – władza się zmieniła, a kornie składający jej hołdy i wyświadczający przysługi niegdysiejsi „odrzuceni” nadal uważają się za niepokornych kontestatorów (przykład płynie ze Stanów, gdzie kanał Fox News, cieszący się ...

Jacek Dehnel – pisarz (m.in. powieści „Saturn”, „Lala”, „Matka Makryna”), poeta, tłumacz (Larkin, Verdins) i malarz. Zajmuje się zbieractwem i łowiectwem (gratów), prowadzi blog poświęcony międzywojennemu tabloidowi kryminalnemu „Tajny Detektyw”, nie prowadzi samochodu. Właśnie ukazała się jego nowa powieść „Krivoklat”.