POLITYKA

Poniedziałek, 15 lipca 2019

Polityka - nr 8 (2946) z dnia 2014-02-19; s. 11

Ludzie i wydarzenia / Świat

Sami mężczyźni

Afganistan szykuje się do pierwszego od dekad pokojowego przekazania władzy, właśnie zaczęła się tam kampania wyborcza. Ustępującego prezydenta Hamida Karzaja zastąpi któryś z 11 kandydatów (sami mężczyźni). Faworytem jest Abdullah Abdullah, kiedyś współpracownik, a dziś spadkobierca aury Szacha Masuda, bohatera walk z talibami. Abdullah po ojcu Pasztun, po matce Tadżyk – te dwie grupy etniczne mają najwięcej do powiedzenia w kraju – jest z wykształcenia okulistą, ale od praktyki medycznej oderwała go wojna z armią radziecką; był ministrem spraw zagranicznych w rządzie Karzaja i jego rywalem w poprzednich wyborach. Plejadę raczej niewybieralnych, ale ciekawych kandydatów uzupełnia brat obecnego prezydenta, wcześniej stroniący od polityki, bo udanie parał się biznesem. W stawce jest wnuk i sekretarz ostatniego, dobrze zapamiętanego króla. Znalazł się także były mudżahedin i radykalny islamista, który zaprosił Osamę bin Ladena do Afganistanu.

Jest niemal pewne, że wybory nie będą uczciwe. 12 mln uprawnionych do głosowania posługuje się około 20&...