POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 15 (3206) z dnia 2019-04-10; s. 96

Felietony / Stomma

Ludwik Stomma

Samogwałt narodu

Rudolf Hoess – komendant obozu oświęcimskiego, powieszony 16 kwietnia 1947 r., w swoich, spisanych w polskim więzieniu „Wspomnieniach” stara się przedstawić siebie nie tylko jako tragiczną ofiarę posłuszeństwa przychodzącym z góry rozkazom (taka była jego linia obrony), ale także zainteresowanego więźniami psychologa. Jako taki cytuje szereg przypadków mających uzasadnić aresztowania i mordy. I tak na przykład: „Pewien książę rumuński, który mieszkał wraz z matką w Monachium, stał się tematem rozmów w mieście z powodu praktyk homoseksualnych. Mimo wszelkich względów związanych z jego towarzyskimi stosunkami nie można było dłużej tolerować jego zachowania i trzeba było osadzić go w Dachau. (...) Sztubowy poprosił mnie, abym go niezwłocznie zwolnił, ponieważ »nowy« go »wykańcza«. Stoi stale przy piecu i patrzy tępo przed siebie, z chwilą jednak, gdy ktoś się do niego zbliża wpada znowu w podniecenie i zaczyna się onanizować. Zaprowadziłem więźnia do lekarza. (...) Lekarz mówił do niego jak do chorego dziecka, wszystko na próż...