POLITYKA

Niedziela, 24 marca 2019

Polityka - nr 50 (3190) z dnia 2018-12-12; s. 10

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce. Komentuje Aleksander Hall

Aleksander Hall

Samozachwyt

Premier sam sobie wystawia entuzjastyczne laurki i przekonuje, że jego ekipa jest najbardziej „prowolnościowa” z dotychczasowych. Tymczasem ostatnie działania władzy zaczynają przypominać praktyki, które pamiętamy z końca pierwszych rządów PiS: spektakularne aresztowania i prowokacje służb specjalnych.

Komentatorzy, którzy prognozują, że zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego i krajowe wybory parlamentarne skłonią PiS do złagodzenia politycznego kursu – a przede wszystkim retoryki – mogą się bardzo pomylić. To prawda, że przebieranie się w owczą skórę dobrze służyło tej partii w kampaniach wyborczych zarówno przed wyborami prezydenckimi, jak i parlamentarnymi w 2015 r. – można więc było zakładać, że PiS będzie próbowało powtórzyć manewr. Ostatnie wydarzenia nie potwierdzają jednak przypuszczenia, że Jarosław Kaczyński znowu wyrusza w poszukiwaniu umiarkowanych, centrowych wyborców. Na pewno krokiem w tym kierunku nie było jego przemówienie w Jachrance, w którym zapowiedział sankcje karne wobec Donalda Tuska i zaklinał się, że działania obozu władzy wobec Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego były zgodne z konstytucją.

Jeszcze gorzej rokuje spektakularne zatrzymanie i postawienie przez prokuraturę zarzutów niedopełnienia obowiązków służbowych szefom i urzędnikom Komisji Nadzoru Finansowego, którzy doprowadzili do ujawnienia przestępstw ...