POLITYKA

Niedziela, 17 lutego 2019

Polityka - nr 17 (3056) z dnia 2016-04-20; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj

 (Dąb.)

Sędzia marcowy?

Uznany specjalista od prawa karnego upublicznił swoje polityczne ambicje.

Większość sejmowa przeforsowała osobę prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, mimo że doszło do skandalu z głosowaniem na dwie ręce (posłanka Kukiz’15 bezprawnie zastąpiła posła Kornela Morawieckiego). Wcześniej, podczas posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka, przez ponad godzinę posłowie przesłuchiwali kandydata zgłoszonego przez PiS na miejsce sędziego Mirosława Granata, którego kadencja kończy się 27 kwietnia. Niestety, posłowie nie mieli szansy zbyt wiele się dowiedzieć od prof. Jędrzejewskiego. Przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz (PiS), ale też inni posłowie tej partii, z posłanką Krystyną Pawłowicz na czele, przerywali zadawane przez opozycję pytania. Sam przesłuchiwany co rusz uchylał się od odpowiedzi lub odpowiadał zdawkowo. Na pytanie, według jakiej ustawy o TK („naprawczej” czy obowiązującej według wyroku TK z 9 marca) zamierza orzekać, oświadczył: „Nie wiem na razie. Przypatrzę się sprawie i zdecyduję. Zobaczy to pan po moim orzecznictwie”. W kwestii sędziowskiej niezawisłości odparł: „Sędzia powinien być też niezależny od ...