POLITYKA

środa, 21 sierpnia 2019

Polityka - nr 6 (2894) z dnia 2013-02-06; s. 32-33

Kraj

Piotr Pytlakowski

Seks bezterminowo odroczony

Po ujawnieniu w grudniu 2006 r. procederu pod nazwą „seks za pracę” zaczął się upadek Andrzeja Leppera i jego Samoobrony. Nie ma już tej partii ani jej lidera. Niewiele też szans na prawomocny wyrok.

Sąd Apelacyjny w Łodzi odroczył proces Stanisława Łyżwińskiego, byłego posła Samoobrony, oskarżonego o gwałt, molestowanie seksualne i podżeganie do porwania. Termin odroczenia: bez terminu. Powód: zły stan zdrowia podsądnego.

Procesy w sprawie seksafery to niekończąca się opowieść, przetykana czasem komicznymi, czasem dramatycznymi zwrotami.

Seks i prawo

2007 r. – prokuratura stawia zarzuty Stanisławowi Łyżwińskiemu (j.w.), Andrzejowi Lepperowi (przyjmowanie korzyści o charakterze seksualnym od działaczek Samoobrony) i Jackowi P., działaczowi Samoobrony, z zawodu weterynarzowi (o szpikowanie Anety K., ofiary seksualnych wymuszeń, środkami weterynaryjnymi w celu wywołania poronienia).

2008 r. – Jacek P. zostaje skazany na 2 lata i 4 miesiące więzienia. Rok później wyrok staje się prawomocny.

2010 r. – wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim. Stanisław Łyżwiński skazany na 5 lat więzienia. Andrzej Lepper na 2 lata i 3 miesiące.

2011 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi ...