POLITYKA

Niedziela, 16 czerwca 2019

Polityka - nr 22 (2656) z dnia 2008-05-31; s. 92-93

Ludzie / 'm lepszy

Krzysztof Szymborski

Sieć na dzieci

Amerykanie nie mają nic przeciw elitaryzmowi w oświacie.

W połowie maja, kiedy studenci-seniorzy otrzymują swe dyplomy licencjackie, a młodsze roczniki wyruszają do Francji lub podejmują praktykę kelnerską, kampus Skidmore College (pracuje w nim autor) na krótko pustoszeje. Po dwóch tygodniach pojawiają się jednak na nim inni studenci. Część z nich to emeryci, którzy chcą przedłużyć młodość swych umysłów, studiując na przykład filozofię Wittgensteina lub historię Grecji. Bardziej jednak rzuca się w oczy hałaśliwy tłumek szkolnej dziatwy grającej we frisbee i słuchającej rapu. Ta barwna grupa, która mogłaby wyglądać jak etniczna próbka społeczeństwa amerykańskiego, gdyby nie szczególnie liczna reprezentacja młodzieży azjatyckiego pochodzenia – to uczestnicy letniego obozu akademickiego oferowanego kujonom przez Ośrodek dla Utalentowanej Młodzieży (Center for Talented Youth – CTY), mający swą kwaterę główną w Johns Hopkins University w Baltimore.

CTY to instytucja z misją polegającą na wyławianiu młodych talentów w masie szkolnej młodzieży, a następnie oferowaniu im ambitnych możliwości edukacyjnych, rozwijających intelekt, pobudzanie ich ...