POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 17 (3208) z dnia 2019-04-24; s. 102-104

Nauka

Karol Jałochowski

Sieć na ludzi

Dziewicza natura? Ekologia bez człowieka? To niepotrzebny mit – mówi biolożka Jennifer Dunne, światowa pionierka w dziedzinie badań sieci pokarmowych.

Jennifer Dunne idzie przez las pod górę. Ścieżka kręta, kamienista, początkowo wyraźna, staje się niepostrzeżenie węższa, kluczy, aż w końcu gubi między drzewami. – Ups, na rozwidleniu skręciłam w złą stronę… Myślałam, że jestem gdzie indziej. Jest zaskoczona. Ale nie za bardzo. Bo chociaż nie taki był plan na dziś, to taki właśnie jest na życie: iść przed siebie, zejść z utartej ścieżki i wydeptać własną.

Plan Jeniffer Dunne jeszcze niedawno wydawał się niedorzeczny. Mogłaby kapitalizować wiedzę na Wall Street, jak większość koleżanek i kolegów z Harvardu, gdzie studiowała filozofię. Ale tak jak wymarzonym celem fizyków jest sformułowanie teorii oddziaływań podstawowych, tak celem tej amerykańskiej biolożki jest sformułowanie zasad ekologii. Z tym że nie tej, którą zwykle mamy na myśli, czyli ekologii praktycznej, ale ekologii fundamentalnej.

Kluczem do takiej teorii może być według Dunne idea sieci pokarmowych. – Ludzie wiedzą o drapieżnikach i ofiarach. To proste: gepard zabija antylopę ...