POLITYKA

Czwartek, 21 lutego 2019

Polityka - nr 13 (3052) z dnia 2016-03-23; s. 26-28

Polityka

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Siedem przepisów na niePiS

PiS jest zwartą, karną formacją, z jednym przywódcą, który ma u swoich absolutny posłuch i autorytet. NiePiS natomiast, choć z porównywalnym, a nawet większym społecznym poparciem, jest rozdrobniony, bywa, że zagubiony i skłócony. Czy ma szansę w tym najważniejszym starciu w historii III RP?

Przed opozycją stoją krytyczne wyzwania. PiS powrócił do władzy zdeterminowany, doświadczony poprzednimi porażkami. Sieć głębokich wewnętrznych powiązań, wspólnych interesów ideowych, ekonomicznych i życiowych powoduje, że ta ekipa jest scementowana znacznie bardziej, niż się wcześniej zdawało. Opozycja stanęła zatem przed zasadniczymi dylematami, od których rozstrzygnięcia zależy kształt polskiej demokracji. Poniżej omawiamy kilka z nich.

1. Klątwa 500 złotych

Tyleż cyniczny co błyskotliwy pomysł PiS z 500 zł dla rodzin z dziećmi postawił opozycję w bardzo trudnej sytuacji. Badania opinii publicznej pokazują, że zdecydowana większość Polaków „kupiła” ten projekt, podobnie jak inne socjalne obietnice z czasu kampanii wyborczej. O skomplikowanym położeniu antyPiS świadczą ostatnie wyniki CBOS: aż 65 proc. wyborców Platformy popiera „500 zł”, także 62 proc. zwolenników Nowoczesnej, partii przecież o obliczu liberalnym, programowo przeciwnej politycznemu rozdawnictwu publicznych pieniędzy. A PiS swoją pięćsetką załatwił dwie sprawy. Po pierwsze, jest z nią jednoznacznie kojarzony i liczy na życzliwą pamięć, po drugie, jawi się jako jedyny gwarant trwałości tego rozwiązania i będzie przez lata rozgł...