POLITYKA

środa, 27 marca 2019

Polityka - nr 7 (3148) z dnia 2018-02-14; s. 25-27

Polityka

Edwin Bendyk

Siłą zdobyci

Liberalna opinia publiczna wciąż dziwi się, że PiS cieszy się tak dużym społecznym poparciem. Decydująca okazuje się fascynacja siłą i skutecznością.

Jeszcze w 2015 r. chełpiliśmy się cenzurką wzorowego ucznia – Polska w międzynarodowych porównaniach pokazywana była jako przykład modelowej transformacji od komunizmu do liberalnej demokracji i od gospodarki socjalistycznej do wolnorynkowego kapitalizmu. Polski system polityczny określano, przypomniał prof. Adam Przeworski w POLITYCE, jako skonsolidowaną, czyli trwałą i odporną na upadek, demokrację. Ba, nawet opublikowane wiosną 2015 r. wyniki Europejskiego Sondażu Społecznego pokazywały, że Polacy byli otwarci na imigrantów i uchodźców w podobnym stopniu jak mieszkańcy Zachodu.

Dalszą historię znamy i ciągle w niej żyjemy, pytając, jak Jacek Żakowski Adama Przeworskiego: „Dlaczego nam to się stało?”. A ten, mądry kilkudziesięcioletnim doświadczeniem badań na całym świecie, odpowiada szczerze: „Nie rozumiem dlaczego. Teoretycznie to nie powinno się zdarzyć”.

Pod tymi słowami podpisuje się inny politolog prof. Radosław Markowski. Odwołując się m.in. do solidnych danych Polskiego Generalnego Studium Wyborczego oraz innych badań, pokazuje, że nic nie wskazywało, by w 2015 r. zmienił się pozytywny stosunek Polaków do demokracji. ...