POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 6 (3045) z dnia 2016-02-03; s. 10

Ludzie i wydarzenia / Świat

Skandynawia ma dosyć

Przez ostatni rok można było się przekonać, że uchodźcy najczęściej stawiają na Szwecję, Norwegię, Finlandię i Niemcy. Bo jak twierdzi Jan-Paul Brekke, norweski naukowiec badający ich motywacje, uciekinierzy biorą pod uwagę kwestie podstawowe: bezpieczeństwo, zwłaszcza socjalne, sieć kontaktów społecznych i to, czy jakiś kraj daje im możliwość rozwoju i nadzieję na przyszłość. Stąd fala uchodźców zalewająca m.in. Szwecję, która w zeszłym roku przyjęła ich 160 tys., czyli bez porównania więcej niż jakikolwiek inny kraj w stosunku do liczby ludności. Mimo dobrych chęci szybko okazało się, że wszystkich nie sposób przyjąć. Nie tylko zawiodła logistyka, ale też zabrakło miejsc, w których można byłoby uchodźców zakwaterować i zapewnić im skandynawski standard życia. Zatrąbiono więc do odwrotu. Szwecja zapowiedziała, że połowę imigrantów odeśle do krajów, w których przekroczyli granicę UE, czyli praktycznie do Grecji lub Włoch. Nie wiadomo tylko, jak to zrobić. Zawracać uchodźców chce też Norwegia, w&...