POLITYKA

Niedziela, 17 lutego 2019

Polityka - nr 17 (2449) z dnia 2004-04-24; s. 12

Ludzie i wydarzenia

Skok z wysokości

Niekonwencjonalną metodę pocieszenia pułkownika Mieczysława Tarnowskiego, który 30 kwietnia pożegna się z funkcją wiceszefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, wymyślili jego koledzy-spadochroniarze. W płatnym ogłoszeniu prasowym napisali: „Mietek, nie interesuje nas, czy jesteś jawny, czy tajny... Nie ma znaczenia, czy jesteś generałem, czy pułkownikiem... Machnij na to ręką, spójrz na świat z 4000. Zaczynamy w sobotę. Przyjedź, skoczymy razem”.

W ubiegłym tygodniu Tarnowski miał odebrać z rąk prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego awans na stopień generała brygady. Wniosek o nominację został już podpisany przez premiera. W ostatniej chwili wycofał go szef Tarnowskiego Andrzej Barcikowski. Wojskowe Służby Informacyjne przekazały mu bowiem informację, że Tarnowski był w czasach PRL współpracownikiem służb specjalnych, do czego nie przyznał się w oświadczeniu lustracyjnym złożonym w 1998 r.

Dlaczego WSI zdecydowały się na ujawnienie tej informacji dopiero po sześciu latach? Część członków sejmowej komisji ds. służb specjalnych i niektórzy oficerowie tychże służb uważają, że awans ...