POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 48 (2885) z dnia 2012-11-28; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Świat

Śledztwo zakończone, lecz trwa

Rosyjskie śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej trwa. Jako dowód rzeczowy zatrzymano w Rosji wrak prezydenckiego Tupolewa, a o jego powrocie do Polski zadecyduje sąd, gdy śledczy oficjalnie zakończą swoją pracę. Ale choć 10 kwietnia 2012 r. przedstawiciel Komitetu Śledczego Władimir Markin oświadczył, że „zebrano ponad 200 tomów akt sprawy, przesłuchano blisko 500 świadków, sprawdzono ponad 1500 różnych obiektów i dokumentów, przeprowadzono 328 ekspertyz sądowych” i tym samym działania śledcze uznano za zakończone, oficjalnego końca samego śledztwa wciąż nie widać. W kwietniu strona rosyjska stwierdziła, że jest gotowa do rozpoczęcia uzgodnień w sprawie technicznych warunków transportu Tupolewa. Rosyjscy eksperci podkreślali, że decyzja o przekazaniu wraku świadczy o dobrej współpracy między oboma państwami, ale jeszcze tego samego dnia na tej współpracy pojawiły się jednak rysy, bo polskie media obiegła wiadomość, że Rosjanie umyli wrak. Komitet Śledczy oficjalnie zaprzeczył tym informacjom. Potem, na przełomie lipca i sierpnia do Smoleńska przyjechali polscy specjaliści ds. logistyki. Rozpoczęły się prace nad technicznym przygotowaniem wraku ...