POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 22 (2909) z dnia 2013-05-27; s. 98

Za stołem

Piotr Adamczewski

Słodko i gorzko

Pszczoły wymierają w zastraszającym tempie. Grozi to niepowetowanymi stratami – również na stole.

Sytuacja pszczół martwi nie tylko łasuchów i cukierników. Ważniejsze od wytwarzanego przez nie miodu jest bowiem zapylanie, którym zajmują się niejako mimochodem, podczas zbierania nektaru. Niemal 90 proc. kwitnących roślin daje plony właśnie dzięki nim. To w skali świata przynosi zysk ok. 265 mld euro rocznie. Na naszym kontynencie zaś nieco ponad 22 mld euro.

Przybywa ziemi uprawnej. W ciągu ostatnich 50 lat (dane od 1961 do 2006 r.) w krajach rozwiniętych areał upraw wzrósł o 16,7 proc., a w krajach rozwijających się o 9,4 proc. W tym samym okresie liczba rojów znacznie się zmniejszyła. Proces zapylania nie nadąża za ilością upraw od niego zależnych. Coraz mniej pszczół oznacza więc coraz niższe plony.

W Polsce nie zarejestrowano jeszcze pszczelej hekatomby, lecz ubytek rojów jest znaczny. Miniona zima przetrzebiła podobno pasieki w ok. 30 proc. Ale to nie ta przedłużająca się pora roku jest największym wrogiem pszczół. Zmorą pasiek są środki chemiczne używane do walki z chwastami w wielkich monokulturowych gospodarstwach rolnych. Niektóre uśmiercają pszczoły, gdy te pobiorą nektar (przy okazji zapylają...

1 kaczka, 2 cebule, nieduży seler, szklanka słodkiego wina, łyżeczka cynamonu, 6–8 łyżeczek miodu, sos sojowy, cukier, sól, ocet winny, szklanka rosołu

1 Wymytą kaczkę natrzeć solą.

2 Zagotować rosół, wrzucić drobno posiekaną cebulę, starty seler, wlać wino i łyżkę sosu sojowego, dosypać cynamonu i cukru. Chwilę pogotować. Gdy roztwór nieco zgęstnieje, wlać go do wnętrza kaczki. Zaszyć ją i posmarować z zewnątrz mieszaniną miodu z octem winnym i sosem sojowym.

3 Piec w temperaturze 180 st. C około dwóch godzin, co kwadrans lakierując kaczkę miodem.

4 Krojąc, zebrać płyn z wnętrza i podawać jako sos do ryżu lub makaronu sojowego.