POLITYKA

Niedziela, 21 kwietnia 2019

Polityka - nr 5 (3196) z dnia 2019-01-30; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Przy-pisy Zastępcy Redaktora Naczelnego

Mariusz Janicki

Słowa i czyny

Po dramacie w Gdańsku ważni politycy obozu władzy starają się – z lepszym lub gorszym skutkiem – pokazywać wyciszenie i wzniosły nastrój „zgody narodowej”. Premier Morawiecki ogłosił konieczność dokonania „przełomu”. Mówił niedawno: „uczyńmy nasze życie publiczne lepszym, a debatę publiczną (…) mądrzejszą i pełną należytego szacunku do siebie nawzajem”. Prezes Kaczyński na sobotniej konferencji swojej partii mówił, iż „potrzebny jest dialog” i że podział w Polsce jest za głęboki, według lidera PiS „tworzony celowo i w wielkiej mierze sztucznie”.

Wygląda to wszystko jak żart, jeśli zestawi się te słowa z codziennym przekazem podległej obozowi rządzącemu TVP, której zresztą, wraz z publicznym radiem, ma być niedługo przekazane kolejne ponad miliard złotych z państwowej kasy. Pytanie więc, kogo premier Morawiecki chce przekonać do swojej wizji „przełomu” skoro musi wiedzieć, co się dzieje na wizji i fonii mediów publicznych. Kogo ma na myśli Kaczyński, mówiąc o tworzonych celowo podziałach, czy widzi tu jakąś ...