POLITYKA

Czwartek, 18 kwietnia 2019

Polityka - nr 11 (2949) z dnia 2014-03-12; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

Słowa na szaniec

W dniu dodatkowego posiedzenia Sejmu, poświęconego w całości uchwale w sprawie Ukrainy, sejmowa sala i kuluary sprawiały wrażenie sennych. Nie było napięcia sprzed kilku dni, kiedy rozpoczęła się kolejna ostra faza konfliktu o Krym. Można było wręcz odnieść wrażenie, że posłowie, którzy rzeczywiście zjechali do stolicy błyskawicznie, odprawiają coś na kształt rutynowego spektaklu. Projekt uchwały pisano w ostatniej chwili, nie mieli go nawet ci, którzy wołali o dodatkowe, „nadzwyczajne” posiedzenie, choć niczego takiego regulamin sejmowy nie przewiduje. Bazowy tekst rezolucji przygotowało jedynie Prawo i Sprawiedliwość i wiadomo było, że trzeba będzie go zmieniać. Nie wypadało przecież wzywać rządu do bardziej zdecydowanego działania, skoro już wcześniej opozycja politykę rządu akceptowała. Ożywienie na sali wywołało głównie to, że w imieniu Platformy przemówił Grzegorz Schetyna, który dobry tekst wygłosił jednak słabo, dowodząc po raz kolejny, że nie jest wybitnym mówcą. Nowym elementem stał się więc tylko apel do parlamentów innych ...