POLITYKA

Poniedziałek, 15 lipca 2019

Polityka - nr 25 (2609) z dnia 2007-06-23; s. 16

Fusy plusy i minusy / Kraj

 Dąb.

Służby przeglądają akta

Czas oczekiwania na dokumenty z archiwum IPN może się znacznie wydłużyć, ale wnioskujący nie ma prawa do informacji, dlaczego tak się dzieje. Powód jest jeden – wiele akt wypożycza się służbom specjalnym, co przyznaje sam prezes Instytutu Janusz Kurtyka: – Gdy służby specjalne wypożyczają jakieś dokumenty, co zdarza się dosyć często, to IPN nie może poinformować o tym fakcie osoby zwracającej się o te same akta w celach naukowych czy publicystycznych, bowiem w ten sposób dekonspirowałby te służby.

Uprawnieni do wglądu w akta i wykorzystania ich w ramach zadań ustawowych są funkcjonariusze i żołnierze ABW, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu i Wywiadu Wojskowego oraz CBA. Najwyraźniej służby chcą się zorientować, do czego już niedługo po małej nowelizacji tzw. ustawy lustracyjnej będą mieli dostęp dziennikarze i naukowcy. Niewykluczone, że służy to ewentualnej ochronie pewnych osób, bowiem Janusz Kurtyka jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej na wniosek szefów ABW, Agencji Wywiadu lub ministra obrony narodowej ma obowiązek ...