POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 26 (2610) z dnia 2007-06-30; s. 29-32

Kraj / Rozmowa Polityki

Janina Paradowska

Służby zerwane ze smyczy

Janusz Zemke, przewodniczący sejmowej komisji do spraw służb specjalnych

Janina Paradowska: – Kończy pan swoją półroczną kadencję jako przewodniczący komisji do spraw służb specjalnych. Na jakiej sprawie?

Janusz Zemke: – Dość dziwnej. Opiniujemy właśnie wykonanie budżetu służb za 2006 r. i musimy przedstawić także opinię o wykonaniu budżetu WSI, które działały do końca września i dysponowały niebagatelną sumą 133 mln zł. Tymczasem dowiedziałem się z NIK, że nie możemy tego zrobić, bo nie zachowały się księgi rachunkowe i dokumentacja rachunkowa WSI.

Pan żartuje, zaginęły papiery służby specjalnej?

Nie żartuję. MON powinno było przesłać do NIK sprawozdanie do zaopiniowania i nie przysłało go, a ja dostałem z NIK oficjalne pismo, że nie ma sprawozdania, bo nie ma ksiąg, które gdzieś zaginęły, więc my też nie możemy wydać opinii. Zawiadomiłem prokuraturę, by wyjaśniła, co się stało. W tym czasie szefem WSI był gen. Jan Żukowski, przewodniczącym Komisji Likwidacyjnej Sławomir Cenckiewicz, publicysta z IPN, a nadzorował sł...