POLITYKA

Poniedziałek, 17 czerwca 2019

Polityka - nr 8 (2389) z dnia 2003-02-22; s. 99

Społeczeństwo / Za stołem

Piotr AdamczewskiAndrzej Garlicki

Smakołyki z buta

Od cholewy do czubka buta, czyli od Alp do krańca Kalabrii, liczą Włochy 1200 km. Dodać do tego należy dwie wielkie wyspy – Sardynię i Sycylię. Rozległy to kraj. Ten krótki wykład geografii stanowi podstawę kulinarnej tezy: nie ma kuchni włoskiej. Każdy region ma inny klimat, inną glebę, różne tradycje i różne obyczaje. Jest na szczęście coś, co łączy wszystkich mieszkańców półwyspu i wszystkich miłośników tutejszych potraw: makaron.

Tu można sparafrazować słynne powiedzenie de Gaulle’a o niemożności rządzenia krajem szczycącym się kilkuset gatunkami sera i stwierdzić, że równie trudno jest władać krajem produkującym ponad 300 gatunków makaronu. Tyle bowiem odmian kluch, klusek i kluseczek występuje na Półwyspie Apenińskim. A każda z nich jest dumą swego regionu i każdej warto choćby raz spróbować.

Wszystko zaś zaczęło się w głębokim średniowieczu. Mieszkańcy Ligurii utrzymują, że to kupcy z Genui podpatrzyli na Dalekim Wschodzie mongolskich koczowników i wykradli im recepturę produkowania ciasta, które można po wysuszeniu przechowywać miesiącami, by po wrzuceniu go do wrzątku po kilku minutach wyciągnąć pyszne i pożywne danie. Wenecjanie twierdzą, iż to Marco Polo sprowadził makaron z Chin. Ci mieli trochę kłopotów, gdy uczeni ogłosili, że słynny autor „Opisania świata” nigdy nie opuścił swego rodzinnego miasta. Rzymianie dowodzą, że makaron jadali senatorowie i cesarze jeszcze w czasach przedchrześcijańskich, a Sycylijczycy twierdzą ...

Spaghetti alla carbonara

30 g masła, 10 dag boczku, 2 ząbki czosnku, 40 dag spaghetti, sól, pieprz, 2 jaja, 40 g startego sera pecorino, 40 g startego parmezanu, odrobina śmietany.

Podsmażyć czosnek na maśle i obsmażyć drobno pokrojony boczek. Spaghetti ugotować al dente w osolonej wodzie (7–10 min.). Makaron dobrze osączyć i wrzucić na patelnię z boczkiem. Dokładnie wymieszać. Zdjąć z ognia i polać jajami rozbełtanymi ze śmietaną i przyprawionymi pieprzem oraz połową sera. Mieszać. Gdy jaja zaczną się ścinać posypać resztą sera i podawać.