POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 47 (2834) z dnia 2011-11-16; s. 12-14

Temat tygodnia

Mariusz Janicki

Śmiało, byle ostrożnie

Exposé premiera Tuska musi przekonać nie tylko Polaków, ale też – może nawet bardziej – rynki finansowe, europejskie instytucje i agencje ratingowe. To takie exposé na eksport. Po jego wygłoszeniu ważniejsze od wskaźników popularności Platformy Obywatelskiej będą notowania polskich obligacji i kursy na giełdzie. Takie czasy.

Przyspieszenie rządowe Tuska jest spowodowane pogarszającą się sytuacją w strefie euro, zamieszaniem politycznym w Grecji oraz we Włoszech, idącymi niebezpiecznie podobną drogą. Ale też w październiku pojawiło się ostrzeżenie już wobec samej Polski, kiedy agencje ratingowe zagroziły obniżeniem notowań naszego kraju. Agencje zarzucają rządowi nie tyle to, że teraz występują jakieś poważne zagrożenia, ale że rząd wciąż nie przedstawia awaryjnych planów redukcji deficytu budżetowego na wypadek spowolnienia gospodarczego. Faktycznie, przez kilka tygodni po wyborach tkwiliśmy w rzeczywistości niejako przedwyborczej, z zaprojektowanym wówczas budżetem i bez ujawnienia konkretnych zamierzeń na przyszłość – zwłaszcza tych awaryjnych.

Na te „awarie” jest teraz w Europie szczególne wyczulenie, gdyż w ramach akcji tępienia wirusa kryzysu, zarażającego finanse kolejnych państw, tropi się słabsze jednostki. I chociaż Polska wciąż się do nich nie zalicza, stało się oczywiste, że Tusk powinien pokazać, że aplikujemy sobie szczepionkę i leki wzmacniające. W Europie szuka się czegokolwiek, co może z grubsza i z&...