POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 44 (2678) z dnia 2008-11-01; s. 74

Historia

Stanisław Podemski

Śmiele stali, dużo ich zginęło

Współegzystencja Polaków i Żydów na ziemiach polskich to temat żywo obchodzący nie tylko historyków. Chciałbym dorzucić kilka uwag do dyskusji nad bolesną kwestią wzajemnych niechęci obu narodów.

Pierwszy przywilej dla Żydów, wydany przez księcia Bolesława Pobożnego, pochodzi z 1264 r. „Kler wystąpił z akcją przeciwżydowską” – pisze w książce „Państwo polskie w wiekach średnich” prof. Z. Wojciechowski, wybitny historyk ustroju Polski, związany sympatiami z ruchem narodowym. Już w trzy lata później, na synodzie polskiej prowincji kościelnej we Wrocławiu, legat papieski kardynał Gwidon przeprowadza statuty synodalne z postanowieniami: Żydzi winni zamieszkać w odrębnej dzielnicy, ich domy wykupić muszą chrześcijanie. To przymusowe wywłaszczenie sąsiaduje ze szczegółową instrukcją, jak Żyd ma się zachować, gdy napotka duchownego z Najświętszym Sakramentem.

Wiek później Kazimierz Wielki nie tylko trzykrotnie potwierdza akt Pobożnego, ale jeszcze rozciąga go na cały kraj. Co postanowili książęta i królowie, to zakwestionował kardynał Oleśnicki. Na skutek jego nacisków Władysław Jagiełło odmawia uznania przywileju z 1264 r., a kolejny synod w Kaliszu wznawia uchwały wrocławskie i nawet zaostrza jeszcze ich antyżydowski charakter. Czy to więc tradycja, czy przypadek tylko, ż...