POLITYKA

Sobota, 16 lutego 2019

Polityka - nr 25 (2863) z dnia 2012-06-20; s. 20-22

Polityka

Anna DąbrowskaMariusz Janicki

Smoleńsk: kolejny odcinek batalii

W przyszłym roku w 137 krajach, w 37 wersjach językowych, będzie można zobaczyć film o katastrofie smoleńskiej, produkowany na zlecenie National Geographic Channel. Choć jeszcze nie ma scenariusza, już został oprotestowany.

Serial „Air Crash Investigation” (część odcinków nosi tytuł „Mayday: Air Disaster”) to wręcz kultowa w swoim gatunku produkcja, prezentowana w Polsce jako „Katastrofa w przestworzach”. Bardzo starannie rekonstruuje wypadki lotnicze, z sugestywną komputerową animacją, z odtworzeniem przy pomocy aktorów wydarzeń na pokładzie maszyny, z wypowiedziami najlepszych ekspertów, śledczych, pasażerów, którzy przeżyli, i bliskich ofiar. Siła przekazu tego serialu jest znacznie większa niż jakiegokolwiek oficjalnego raportu po katastrofie. Wersja zaprezentowana przez „Air Crash Investigation” staje się niejako kanoniczna, dla milionów widzów zdarzenie miało taki przebieg, jak pokazano w serialu. Dlatego planowany odcinek o katastrofie polskiego Tupolewa musiał wzbudzić w Polsce emocje.

A zaczęło się od „Gazety Polskiej Codziennie”. Pod koniec marca jeden z czytelników dostarczył do redakcji notatkę z internetowej strony Cineflix (producenta dokumentu) z opisem dziesiątego odcinka z serii. Już sam tytuł „Wykonując rozkazy” (ang. Following orders) był wskazówką, że scenariusz powstaje wedle rosyjskiej wersji wydarzeń, prezentowanej przez komisję MAK. Ostatecznego tytułu jeszcze nie ma, ten traktowany ...