POLITYKA

środa, 17 lipca 2019

Polityka - nr 7 (3148) z dnia 2018-02-14; s. 90

Kultura / Kawiarnia Literacka

Michał R. Wiśniewski

Smutek Akihabary

Kiedy ktoś mnie pyta, kto z fantastów najlepiej przewidział nasze czasy, odpowiadam ukutym specjalnie na taką okazję bon motem: żyjemy w świecie Philipa K. Dicka udającym świat Williama Gibsona. Niby wszystko wygląda jak z fantazji cyberpunkowych autora „Neuromancera” – internet, VR, wielkie korporacje, ale pod spodem buzują emocje wyjęte wprost z narkotycznych wizji Dicka.

Na przykład cyberprzestrzeń, którą u Gibsona przemierzają romantyczni hakerzy, u nas zajęły zdjęcia słodkich kotków (ostatnio wypieranych przez pieski). Gdzie jesteśmy? W powieści „Czy androidy marzą o elektrycznych owcach”. Ridley Scott przeniósł ją na ekran jako „Blade Runnera”, ale brakuje tam ważnego, tytułowego wątku. Dick opisał religię przyszłości opartą na celebrowaniu empatii, którą ludzie ostentacyjnie okazują, zajmując się zwierzętami. A że te w większości wyginęły po wojnie atomowej, uczuciami obdarza się ich elektroniczne zamienniki. Elektryczne owce, koty i psy.

Zupełnie jak na Facebooku – niektóre profile w 83 proc. składają się z apeli o przygarnięcie jakiejś psiny czy memó...

Michał R. Wiśniewski (ur. 1979) – pisarz, publicysta, eksbloger, popularyzator japońskiej popkultury i fantastyki w Polsce. Autor powieści „Jetlag” (nominowanej do Nagrody Conrada), „God Hates Poland” i „Hello World”. Były redaktor naczelny magazynu „Kawaii”. Mieszka w Szczecinie.