POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 31 (2565) z dnia 2006-08-05; s. 24-26

Temat tygodnia / Minister obrony

Marek Henzler

Sobie-Radek

Radosław Sikorski dementuje pogłoski o swojej dymisji, ale jego pozycja zaczyna przypominać tę z ostatniego okresu premiera Kazimierza Marcinkiewicza.

Sikorski powiedział, że mianowanie Antoniego Macierewicza na stanowisko wiceministra obrony to była „osobista decyzja premiera” Kaczyńskiego. Kiedy poleci? – spekulują podwładni. Po słynnym lądowaniu ze spadochronem z wysokości 3500 m robił dobrą minę, dając do zrozumienia, że jakoś sobie ze współpracą z Macierewiczem poradzi, ale widać było, że czyni to z dużym dyplomatycznym wysiłkiem. Wszak zna Macierewicza jeszcze z okresu rządu Jana Olszewskiego, jako polityka, którego stosunkowo najmniej znaną cechą jest skłonność do pracy zespołowej i kompromisu.

I nie ma się co dziwić wstrzemięźliwości min. Sikorskiego. Dzisiejsze pole walki jest specyficzne, nie ma tam z reguły „porządnej” wojny i pancernych bitew, dominują misje wojskowe, stabilizacyjne, pokojowe, operują ograniczone kontyngenty wojsk, których zadania są często niezupełnie wojskowe. Mniej liczą się więc stratedzy i generałowie, a znacznie bardziej tak zwane zabezpieczenie wywiadowcze i kontrwywiadowcze wojska. Od tego zależy bezpieczeństwo żołnierzy i skuteczność ich działania. Poza tym wojskowość dzisiaj – właśnie przez skomplikowanie form ...