POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 41 (3131) z dnia 2017-10-11; s. 58-59

Historia

Jan M. Długosz

Sobieski pod Podhajcami

Bitwa pod Podhajcami, pierwsze wielkie zwycięstwo Jana Sobieskiego, rozpoczęła drogę niezwyciężonego hetmana do korony Rzeczpospolitej.

Zawarty w styczniu 1667 r. rozejm w Andruszowie zakończył toczoną od 13 lat wojnę pomiędzy Rosją a Rzeczpospolitą. Jednym z postanowień układu było objęcie przez oba państwa wspólnym protektoratem Ukrainy Naddnieprzańskiej. W odpowiedzi Piotr Doroszenko, ambitny hetman kozacki, mający nadzieję na zdobycie władzy nad całą Ukrainą, uznał „protekcję turecką i krymską”. Starał się jednak, przynajmniej chwilowo, nie zrywać oficjalnie stosunków z Rzeczpospolitą, wysyłając do króla Jana Kazimierza i hetmana Jana Sobieskiego ostrzeżenia o zbliżającym się najeździe tatarskim. W rzeczywistości Doroszenko, ubiegając się o posiłki tatarskie, sam ten najazd przygotowywał. Dzięki przychylności Turcji, również zainteresowanej objęciem patronatu nad Ukrainą, udało się na Krymie obalić przychylnego Rzeczpospolitej chana Mehmeda Gireja, po czym silny kontyngent tatarski (ok. 40 tys. ludzi) wyruszył na Ukrainę.

Wzmocniony w ten sposób Doroszenko zaatakował w grudniu polską, liczącą zaledwie 6 tys. ludzi dywizję, dowodzoną przez płk. Sebastiana Machowskiego. Wojsko koronne, w skład którego wchodziły cztery chorągwie ...