POLITYKA

Poniedziałek, 21 stycznia 2019

Polityka - nr 34 (3174) z dnia 2018-08-22; s. 86

Felietony / Passent

Daniel Passent

Sodomici wszystkich krajów

Widmo krąży po Polsce – widmo sodomii. Jak informuje korespondent PAP w Sodomie, wypowiedź polskiego ministra obrony i magistra nauk historycznych Mariusza Błaszczaka, który określił Paradę Równości w Poznaniu jako „paradę sodomitów”, została bardzo źle przyjęta w tamtejszych kręgach miarodajnych. Sodoma i Gomora uparcie walczą ze swoim negatywnym wizerunkiem celowo kolportowanym za granicą. Wprowadziły już nawet karę obcięcia języka za głoszenie, jakoby oba miasta słynęły z zepsucia, wyuzdania, perwersji i niegościnności, za co spotkała je surowa kara boska.

Sodomici poczuli się wręcz dotknięci słowami polskiego ministra i to nie w taki sposób, w jaki lubią być dotykani. Owszem, sodomita lubi być dotykany (i to jak!), ale bardziej subtelnie, niż to robi minister. Podkreśla się, że Błaszczak jest zaufanym prezesa Kaczyńskiego, znanego z miłości do zwierząt, zwłaszcza futerkowych. Skąd więc taka niechęć polskiego ministra do zoofilii, która stanowi ważną część sodomii, najwyższą formę zbliżenia człowieka i ...