POLITYKA

środa, 24 kwietnia 2019

Polityka - nr 32 (2153) z dnia 1998-08-08; s. 48

Kultura

Artur Górski

Spluń i zaśpiewaj

Rozmowa z Goranem Bregoviciem, jugosłowiańskim kompozytorem, autorem muzyki do filmów "Underground", "Arizona Dreams", "Królowa Margot"

W pańskiej twórczości nieraz pojawiała się polityka. Czy czuje się pan politykiem, którego polem działania jest sztuka?

W tej części świata, z której pochodzę, polityka często przeplata się ze sztuką. W czasach gdy grałem z grupą Bijelo Dugme rocka, czułem się jakoś uwikłany w wydarzenia, zachodzące w Jugosławii. Rock odgrywał u nas - podobnie jak w niektórych krajach bloku wschodniego, rolę dość specyficzną - był uosobieniem rozmaitych buntów, nie tylko pokoleniowych...

Pański zespół zachowywał się z dystansem wobec nastrojów niepodległościowych w Słowenii, Chorwacji, Macedonii.

Rzeczywiście - od nacjonalizmu niedaleko do faszyzmu, a ten potępiałem zawsze. Proszę pamiętać, że w Bijelo Dugme grał i Chorwat, i Serb, i Muzułmanin.

Był pan członkiem Komunistycznej Partii Jugosławii. Miał pan jakieś ambicje polityczne?

Czy to automatycznie wynika jedno z drugiego? Do partii wstąpiłem jeszcze w czasach uniwersyteckich - studiowałem socjologię w Sarajewie - i była to decyzja właściwie naturalna, większość moich przyjaciół ...