POLITYKA

Piątek, 23 sierpnia 2019

Polityka - nr 21 (2655) z dnia 2008-05-24; s. 7

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Jacek Żakowski

Spokojnie, Panie Premierze!

Co drugi Polak jest rozczarowany rządem Donalda Tuska, wynika z sondażu GFK dla „Rzeczpospolitej”. Aż 55 proc. uważa, że rząd nie realizuje obietnic wyborczych. Co gorsza, Donald Tusk też jest rozczarowany. Ta zgodność może zapowiadać poprawę lub katastrofę. Ale katastrofa jest bardziej prawdopodobna.

PO była słabo przygotowana do sprawowania władzy. Po wyborach – rozumiejąc, że idzie w nieznane – przyjęła strategię osła, który się dwa razy zastanowi, zanim gdzieś postawi kopyto. Idzie powoli, ale za to rzadko się potyka i dochodzi daleko. Donald Tusk postanowił, że ważne jest, gdzie dojdzie za cztery lata, a nie gdzie dobiegnie za miesiąc czy pół roku.

Taka taktyka niezbyt dobrze pasuje do polskich obyczajów. Przyzwyczailiśmy się do strategii byka, który zamyka oczy i pędzi na wciąż znikającą i pojawiającą się gdzie indziej szkarłatną muletę. Aż zacznie się słaniać. Taka była strategia PiS, SLD, AWS.

Od polityki Polacy oczekują spektakularnych czynów, których Donald Tusk dotąd im nie dostarczał. I dzięki Bogu. Gdyby byczym zwyczajem niezwłocznie szarżował ...