POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 29 (3018) z dnia 2015-07-15; s. 5

Ludzie i wydarzenia / Kraj

 (jull)

Społeczna sprawiedliwość i sędziowie

Na fali odbierania sobie przywilejów posłowie postanowili ograniczyć je również innym uprzywilejowanym grupom. Nawet tym, którym nie mogli, bo kolidowało to z konstytucją. Chodzi o sędziów, którym konstytucja uniemożliwia wyrażenie zgody na poniesienie odpowiedzialności karnej (bez formalnego pozbawienia immunitetu). W przypadku złapania sędziego na przekroczeniu prędkości policjantowi pozostaje pouczyć kierującego, że swoją jazdą zagraża życiu innych, spisać jego dane i życzyć miłej drogi. Co prawda o fakcie powinien powiadomić przełożonych sędziego. Ale nie zawsze tak się dzieje, bo procedura jest długotrwała i właściwie niczym nie skutkuje.

O tym, jak swobodnie sędziowie czują się na drogach, najlepiej świadczą dane z Inspekcji Transportu Drogowego, która zarządza automatycznym systemem fotoradarów. Od lipca 2011 do czerwca 2015 r. system zarejestrował 47 przypadków przekroczenia prędkości przez posłów i senatorów. W tym samym okresie na sędziów przypadłoby 755 mandatów. Przypadłoby, bo w myśl przepisów sędziowie z automatu muszą powiadomić o chroniącym ich immunitecie. A wtedy procedura wystawienia mandatu jest zawieszana.

<...