POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 14 (2952) z dnia 2014-04-02; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

Spoty – kłopoty

Co za cymbał wymyślił igrzyska w Krakowie? – zapytała prof. Magdalena Środa, od dawna oburzona tym, że budujemy stadiony, organizujemy wielkie widowiska, głównie dla panów, w ramach systemu patriarchalnego, a na barki kobiet zrzucamy odpowiedzialność, choćby za niepełnosprawne dzieci. Inicjatorkę przedsięwzięcia, posłankę Platformy Jagnę Marczułajtis, która słabo się nadaje na przedstawicielkę patriarchatu, zasłonił męską piersią prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski, który inicjatywę po dżentelmeńsku wziął na siebie. Stwierdził, że nie może już słuchać tych idiotyzmów wypowiadanych przez krytyków olimpiady, że fundują nam oni tylko typowe polskie piekiełko, poszerzając krąg wiecznych frustratów. Prezydent zadecydował – będzie referendum i niech mieszkańcy zabiorą głos (nie wierzy, by wielu było przeciw, bo tylko idiota – czytaj biznes – może igrzyska odrzucić). Na razie w rozgardiaszu słabo się przebija głos wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej, że lwią część kosztów muszą wziąć na siebie samorządy, a nowe ewentualne inwestycje centralne ograniczą się przede wszystkim do już zaplanowanych.

Tak więc czwarta ...