POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Polityka - nr 44 (2729) z dnia 2009-10-31; s. 8

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Joanna Solska

Sprawcy i winni

Państwo musi oddać spółce paliwowej J&S ponad pół miliarda złotych niewłaściwie naliczonej kary wraz z odsetkami. Wyrok NSA jest ostateczny, ale straty państwa mogą być większe: spółka przed sztokholmskim sądem arbitrażowym domaga się jednocześnie 700 mln dol. odszkodowania za nierówne traktowanie podmiotów gospodarczych. Ukarano ją za niedostateczne zapasy paliwa, podczas gdy Orlen miał ich również za mało.

Piwo wypije wicepremier Waldemar Pawlak, ale nawarzył go rząd PiS, LPR i Samoobrony na kilka dni przed przegranymi wyborami parlamentarnymi w 2007 r. To wtedy Agencja Rezerw Materiałowych nałożyła na J&S niespotykanej wielkości karę, a poinformował o niej z triumfem ówczesny wiceminister gospodarki Piotr Naimski. Waldemar Pawlak, już jako minister gospodarki, karę uchylił, tłumacząc, że została ona nałożona nieprawidłowo i z pewnością zostałaby zakwestionowana przez sąd.

Wtedy rozpoczęło się polowanie na Pawlaka. Rolę psa gończego wzięła na siebie „Rzeczpospolita”. To ona ujawniła, że prawdziwą przyczyną anulowania kary mogło być ...