POLITYKA

Niedziela, 21 lipca 2019

Polityka - nr 45 (2628) z dnia 2007-11-10; s. 28-29

Kraj / To trzeba zrobić!

Stanisław Waltoś

Sprawiedliwość po Ziobrze

Jedno z najważniejszych pytań, jakie pojawiają się przy okazji zmiany władzy w Polsce, dotyczy przyszłości wymiaru sprawiedliwości.

Po 15 latach od pełnego odzyskania niepodległości społeczeństwo miało do czynienia z bezpardonowym populizmem i psuciem prawa. I co chyba najgorsze – z wykorzystywaniem prokuratury, policji, ABW i CBA do zwalczania przeciwników politycznych, z równoczesną serwilizacją tych organów, osłabianiem niezawisłości sądów, sprowadzaniem do roli tylko symbolu w wymiarze sprawiedliwości niezawisłego czynnika, jakim jest udział ławników w orzekaniu, z atakami na Trybunał Konstytucyjny, próbami osłabiania statusu adwokatów i radców prawnych.

Najpierw kilka słów o zmianach instytucjonalnych. Są niezbędne. Bez nich nie będzie możliwe spełnienie – powszechnie oczekiwane – postulatu przywrócenia szacunku dla prawa oraz dobrych obyczajów i efektywnego ścigania przestępczości.

Nieuchronne jest – tu wracam do propozycji, którą wysunąłem już w 2002 r. na posiedzeniu Komitetu Nauk Prawnych PAN oraz łamach „Państwa i Prawa” – rozdzielenie urzędów prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. Dopóki te dwa urzędy były sprawowane przez polityków, którzy oddawali pierwszeństwo literze prawa ...

Prof. dr hab. Stanisław Waltoś (ur. 1932), prof. zwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek PAN i PAU, w latach 2000–2002 członek Rady Legislacyjnej przy premierze; przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej przy Ministerstwie Sprawiedliwości od listopada 2004 do lutego 2006, odwołany przez premiera na wniosek min. Ziobry; specjalizuje się w historii prawa i zagadnieniach postępowania karnego.