POLITYKA

Piątek, 26 kwietnia 2019

Polityka - nr 28 (3168) z dnia 2018-07-11; s. 45-47

Świat

Marek Ostrowski

Srebra i konfitury

Emmanuel Macron odważył się ogłosić plan prywatyzacji. Znów narazi się na atak, że nie jest „ani lewicowy, ani prawicowy”, jak obiecywał, a stał się prezydentem bogatych.

Czy to wielki powrót prywatyzacji we Francji? Rząd dał zielone światło projektowi ustawy Pacte. W nazwie ustawy o prywatyzacji nie ma oczywiście mowy; Pacte to skrót od planu działania na rzecz wzrostu i przekształcenia przedsiębiorstw. Chodzi jednak, przynajmniej na początek, o sprzedaż części udziałów państwowych w trzech wielkich firmach, z których każda interesuje miliony Francuzów. Najpierw ADP, dwa wielkie lotniska paryskie de Gaulle’a i Orly, w których państwo ma nieco ponad 50 proc. udziałów. Potem grupa energetyczna Engie, dostawca gazu i prądu. Obie firmy są notowane na giełdzie, wartość udziałów państwa wynosi dziś 17 mld euro. Cała trzecia firma warta jest tylko 3 mld euro, lecz to Française de jeux, państwowy monopol loteryjny i gier hazardowych, w które gra więcej niż połowa Francuzów i które państwu przynoszą regularne zyski.

Rząd tłumaczy, że kierowanie przedsiębiorstwami na rynku powinno należeć do akcjonariuszy, a nie państwa, bo akcjonariusze mają ...