POLITYKA

środa, 19 czerwca 2019

Polityka - nr 1 (1) z dnia 2005-04-26; Tajemnice Końca Wojny; s. 14

Militaria

Stalin i wielka trójka marszałków

Ostateczny cios, ten wymierzony w Berlin, zadali, skoordynowanym wysiłkiem trzech frontów, trzej marszałkowie radzieccy: Georgij Żukow, Konstanty Rokossowski i Iwan Koniew. To oni byli obecni we wszystkich najważniejszych momentach wojny.

Trzech marszałków i trzy bliźniacze życiorysy: plebejskie pochodzenie; udział w I wojnie światowej w szeregach (jako podoficerowie) armii carskiej walczącej z Niemcami; udział w walkach Armii Czerwonej w wojnie domowej przeciwko siłom wiernym upadłemu imperium carskiemu; te same kursy dowódcze i kolejne awanse w hierarchii militarnej ZSRR. Wszyscy trzej osiągnęli wreszcie – to już w toku wojny z hitlerowskimi Niemcami – wyżyny powodzenia w swojej profesji.

Każdy z nich uczestniczył, wnosząc za każdym razem decydujący o sukcesie wkład do zwycięstw, we wszystkich najważniejszych bataliach na froncie wschodnim. Żukow, Rokossowski i Koniew brali udział w bitwie obronnej pod Moskwą, dowodząc wielkimi jednostkami; najpierw odpierali uderzenia rozpędzonej Grupy Armii Środek, a potem przeszli do pierwszych w tej wojnie, już zdawałoby się przegranej dla ZSRR, kontruderzeń, odpychając nieprzyjaciela od stolicy na zachód.

Każdy na innym odcinku i stanowisku dowódczym uczestniczył w okrążeniu i zniszczeniu w Stalingradzie 6 Armii Wehrmachtu dowodzonej przez feldmarszał...