POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Polityka - nr 21 (3161) z dnia 2018-05-23; s. 10

Ludzie i wydarzenia / Świat. Komentarz

Łukasz Wójcik

Stalowy uścisk przyjaźni

Wojna handlowa Ameryki z Europą? To już za tydzień.

Punkty zapalne są dwa. Pierwszy to konsekwencje odstąpienia Ameryki od porozumienia nuklearnego z Teheranem. Prezydent Donald Trump zapowiedział, że jego rząd będzie ścigał firmy, które inwestują w Iranie, co na dziś oznacza głównie europejskie. Drugi punkt to cła karne na stal i aluminium, uruchomione wiosną przez Trumpa. Prezydent USA w ostatniej chwili wyłączył spod ich działania europejskich eksporterów, ale tylko do 1 czerwca. Miał nadzieję, że do tego czasu uda się wynegocjować/wymusić na Europejczykach szersze otwarcie rynku dla amerykańskich produktów. W obu powiązanych ze sobą przypadkach na kompromis się nie zanosi.

Komisja Europejska oficjalnie zapowiedziała już uruchomienie tzw. statutów blokujących w sprawie Iranu. W latach 90. miały być odpowiedzią na karanie przez Amerykanów europejskich firm inwestujących m.in. na Kubie (ostatecznie nie użyto ich). Konstrukcja tych statutów jest kontrowersyjna: przewidują np. kary dla firm, które ulegną presji Ameryki i wycofają się z Iranu. Ale też zapowiadają wsparcie finansowe dla tych, które pozostaną. W tym przypadku panuje rozdźwięk w samej Europie. Z&...