POLITYKA

Poniedziałek, 17 grudnia 2018

Polityka - nr 7 (7) z dnia 2018-06-06; Pomocnik Historyczny. 4/2018. Za chlebem i wolnością; s. 47

Detale

Tadeusz Zawadzki

Starania o kolonie w Afryce

Pierwsze pomysły pozyskania kolonii w Afryce pojawiły się już podczas konferencji paryskiej (1919–20), gdy delegacja polska wystąpiła z postulatem objęcia części poniemieckich posiadłości (ok. 300 tys. km kw.), jakoby należących się Polsce jako jednemu z sukcesorów Rzeszy Niemieckiej. W tym kontekście pojawiało się Togo i/lub Kamerun (argumentem za tym ostatnim miała być XIX-wieczna wyprawa Stefana Szolc-Rogozińskiego). Żadnych skutków to nie przyniosło, ale w dyskursie argumentacja pozostała i ponownie wykorzystano ją w połowie lat 30.

Aktywność na polu Afryki Murzyńskiej, jak się ją wtedy nazywało, wykazywał Związek Pionierów Kolonialnych (ZPK), powstały w 1928 r. jako sekcja Ligi Morskiej i – jeszcze wtedy – Rzecznej. Ta niewielka, acz wpływowa grupa działaczy doprowadziła do akcji osadniczej w Angoli (wówczas portugalskiej kolonii). W tej sprawie Lizbonę odwiedził prezes ZPK Kazimierz Głuchowski, a do Angoli wysłano ekspedycję pod kierownictwem Franciszka Łypa. Sprawozdanie było dość optymistyczne, ale wyraźnie wskazywało, że nie liczy się ...