POLITYKA

Niedziela, 16 czerwca 2019

Polityka - nr 24 (2658) z dnia 2008-06-14; s. 62-64

Świat

Tomasz Zalewski

Starcie na mecie

Po raz pierwszy w historii kandydatem na prezydenta Partii Demokratycznej został czarnoskóry polityk. W USA zanosi się na walkę do krwi ostatniej.

Senator Barack Obama, który w wyścigu o nominację demokratów o włos pokonał Hillary Clinton, pierwszą w dziejach Ameryki kobietę z realnymi szansami na prezydenturę. Przeciwnikiem Obamy będzie biały republikański senator John McCain, którego różni od Obamy niemal wszystko, a nie tylko przynależność partyjna i kolor skóry. Dawno nie było konfrontacji tak odmiennych kandydatów.

Stawiając na Obamę, zamiast na uważaną początkowo za faworytkę Hillary, demokraci pokazali, że pragną rzeczywistych, głębokich zmian i tęsknią za inspirującym przywództwem. 46-letni charyzmatyczny senator z Illinois, nazywany „czarnym Johnem F. Kennedym”, uosabia zmiany samą swoją osobowością i niezwykłą biografią. Jako owoc mieszanego rasowo małżeństwa, wychowany na wieloetnicznych Hawajach i w Indonezji, wykształcony na elitarnych uniwersytetach wydaje się szczególnie predystynowany do przerzucania mostów, nawiązywania dialogu i szukania kompromisów między rasami, narodami i partiami. Uchodzi za pierwszego polityka epoki globalnych współzależności i lidera nowego amerykańskiego pokolenia, idealistycznego i wyzbywającego się dawnych uprzedzeń.

Oczekiwania ...