POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 38 (2572) z dnia 2006-09-23; s. 66

Kultura / Afisz / W księgarni

Aleksander Kaczorowski

Stasiuk powraca z daleka

◊ ◊ ◊ ◊

Fado” Andrzeja Stasiuka to rodzaj literackiego remanentu, uporządkowania szuflady po wyróżnionym w ubiegłym roku Nagrodą Nike „Jadąc do Babadag”. Nie brzmi to zachęcająco, a jednak z przyjemnością przeczytałem tę książkę, a zwłaszcza jej fragmenty poświęcone Polsce. Szkoda tylko, że autor prowadzi nas do nich okrężną drogą przez Bałkany. „Fado” składa się z czterech niewyodrębnionych w spisie treści części. Pierwsza z nich to impresje z podróży autora do Rumunii, Serbii czy Albanii, nie wnoszące nic nowego do wizji przedstawionej w „Jadąc do Babadag”. Druga to impresje jugosłowiańskie poświęcone ważnym dla Stasiuka pisarzom serbskim: Miodragowi Bulatoviciowi i Danilo Kisowi. Trzecia część książki składa się z artykułów pisanych dla prasy niemieckiej z okazji rozszerzenia Unii Europejskiej na wschód. Stasiukowi dostało się swego czasu za akcentowanie w tych tekstach plebejskiego, mówiąc eufemistycznie, składnika naszej rzeczywistości, ale po ostatnich wyborach jego krytykom (którzy widzieli już Rzeczpospolitą wśró...

◊ ◊ ◊ ◊ ◊ ◊ wybitne!
◊ ◊ ◊ ◊ ◊ bardzo dobre
◊ ◊ ◊ ◊ dobre
◊ ◊ ◊ średnie
◊ ◊ słabe
dno!