POLITYKA

Wtorek, 20 sierpnia 2019

Polityka - nr 12 (2900) z dnia 2013-03-20; s. 34-36

Rozmowa Polityki

Agnieszka Krzemińska

Strajk matek

Rozmowa z dr Elżbietą Korolczuk o tym, czego dziś wymaga się od matek i dlaczego kobiety nie chcą podjąć tych wymagań

Agnieszka Krzemińska: – Czy jest coś wspólnego, co łączy współczesne matki?
Elżbieta Korolczuk: – Ja bym powiedziała, że dziś macierzyństwo jest wręcz terenem walki politycznej i kulturowej. W Polsce mamy wizję matki Polki, opartą na zasadzie poświęcenia kobiety i wartościach narodowych, ale też ponowoczesny model intensywnego macierzyństwa – intensive mothering, czyli rodzicielstwo traktowane jako zadanie do wykonania, wymagające nakładów finansowych, czasu, kompetencji i wiedzy. Ten model, opisany przez Sharon Hays w kontekście amerykańskim, jest osiągalny tylko dla klas wyższych, ale narzucany jako wzorzec aspiracyjny całemu społeczeństwu. To rodzi frustrację, a zwykłe matki, patrząc na celebrytki chwalące się drogimi gadżetami kupowanymi dla swoich dzieci, mają poczucie winy, że nie są w stanie dać własnemu dziecku „tego, co najlepsze”.

Matki celebrytki zwykle mają ciała niematek. Żadnych rozstępów, zwiotczeń skóry, cellulitów.
Bo kolejny wzorzec związany ze współczesnym macierzyństwem dotyczy właśnie sfery ciała. W mediach pojawiły się obrazy ...

Dr Elżbieta Korolczuk jest socjolożką i aktywistką feministyczną. Pracę doktorską o relacjach matka-córka obroniła w Szkole Nauk Społecznych Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. Pracuje na Södertörns University w Sztokholmie i zajmuje się analizą ruchów społecznych i społecznymi aspektami nowych technologii reprodukcyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej. Wraz z antropolożką dr Renatą Hryciuk jest redaktorką wydanej przez Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego książki o macierzyństwie w Polsce „Pożegnanie z Matką Polką?”.