POLITYKA

Niedziela, 17 lutego 2019

Polityka - nr 43 (2981) z dnia 2014-10-22; s. 34-36

Rozmowy Żakowskiego

Jacek Żakowski

Świat miast

Benjamin Barber o tym, że tradycyjne rządy państw już nie wystarczają i czym można starą władzę zastąpić

Jacek Żakowski: – Gdyby Barber rządził światem…
Benjamin Barber: – To zrobiłby wszystko, żeby stworzyć światową demokratyczną władzę.

Jak?
Skrzyknąłby burmistrzów i oddałby im rządy. To by była jego jedyna decyzja. Bo – w odróżnieniu od polityków rządzących państwami narodowymi – burmistrzowie są demokratami, działają efektywnie, muszą być pragmatyczni. Potrafiliby rozwiązywać problemy globalne tak, jak na co dzień rozwiązują problemy lokalne, które w coraz większym stopniu wynikają z rosnącej bezradności państw i systemu międzynarodowego. Państwa już nie radzą sobie z trwającymi od dekady procesami, jak ograniczenie emisji CO2, ani z lokalnymi kryzysami, jak wojujące Państwo Islamskie.

Dlaczego sobie nie radzą?
Bo są instytucjami minionej epoki.

Wiele instytucji z poprzednich epok wciąż ma istotne znaczenie – sądy, kościoły, armie.
Państwo też ma znaczenie, ale już nie wystarcza. W zbliżonym do obecnego kształcie powstało 400 lat temu. Przez 300 lat sprawdzało się doskonale. Utrzymywało porządek na swoim terytorium, kontrolując ...

Benjamin R. Barber – światowej sławy amerykański politolog, specjalizujący się w problemach związanych z procesem globalizacji, budowaniem demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Prezes międzynarodowej organizacji pozarządowej CivWorld; autor kilkunastu książek, w tym przetłumaczonego na 30 języków bestsellera „Dżihad kontra McŚwiat” oraz wydanej niedawno „Gdyby burmistrzowie rządzili światem”.