POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 12 (1547) z dnia 2006-03-25; s. 106

Pilch

Jerzy Pilch

Święta wojna

Kiedy prawie równo rok temu, po śmierci Jana Pawła II, doszło do tak groteskowych i tak surrealistycznych wydarzeń jak: pojednanie kibiców Cracovii i Wisły; jak uświęcająca to pojednanie msza pojednania na stadionie Cracovii; jak nadanie temu stadionowi imienia Jana Pawła II; jak obficie transmitowane przez telewizję zapętlanie wrogich szalików „pasów” i „białej gwiazdy” w bratnie węzły; jak wreszcie dziękowanie przez zawodników Cracovii zmarłemu Ojcu Świętemu za asystę przy strzelonych w kolejnych meczach golach – wiadomo było, że nic dobrego z tego nie wyniknie. A już z pewnością nic prawdziwego. Rychło też świat wrócił do normy: bez mała po tygodniu – zawstydzeni chwilą niedawnej słabości – szalikowcy jęli się naparzać ze zdwojoną krwiożerczością, węzły zgody stały się pętlami śmierci, nawet duchowi Ojca Świętego odechciało się latać nad boiskiem przy ulicy Kałuży – Cracovia do końca sezonu nieliczne bramki zdobyła.

Przeanielenie nie wynika ...

Tagi

kibice