POLITYKA

Czwartek, 21 lutego 2019

Polityka - nr 37 (2874) z dnia 2012-09-12; s. 12-14

Temat tygodnia

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Syndrom zakładnika

Donald Tusk w ostatnich tygodniach – po raz pierwszy, odkąd jest premierem – wyglądał na polityka, który w każdej chwili może podać się do dymisji.

Problem z synem Michałem, który wplątał się w związki z biznesami Marcina P. wydawał się zakończony po konferencji premiera 14 sierpnia. Ale potem pojawiła się sprawa notatki ABW przekazanej do kancelarii szefa rządu, a wraz z nią niejasność, czy Tusk się z nią wówczas zapoznał i czy skorzystał z tych informacji, aby ostrzec syna przed niebezpiecznymi relacjami. Premier zaprzeczył, ale to tylko spotęgowało wysiłki opozycji, by złapać go na jakiejś nieścisłości.

Ludzie z otoczenia Tuska mówią, że mocno przeżywa on tę polityczno-rodzinną zawieruchę. Bo to sprawa zupełnie inna niż te, z którymi tak zdecydowanie i twardo radził sobie przez ostatnie pięć lat. Ale teraz wygląda na człowieka, który obawia się o los wciąż nieuwolnionego zakładnika. W dodatku ten zakładnik nie bardzo chce współpracować i nie słucha poleceń.

Dziwny wydaje się pomysł z zatrudnieniem przez młodego Tuska Romana Giertycha jako adwokata w sprawach przeciwko trzem gazetom. Wzięcie na prawnego peł...