POLITYKA

środa, 21 sierpnia 2019

Polityka - nr 37 (3177) z dnia 2018-09-12; s. 97

Felietony / Passent

Daniel Passent

Szable i pistolety

Dzisiaj wielki bal w operze, Barbara Nowacka (serdecznie pozdrawiam!) i jej Inicjatywa Polska dogadały się z Platformą Schetyny. Przeczytałem liczne na ten temat komentarze (podziały na lewicy to wąż morski), obejrzałem rozmowę z BN w TVN oraz wysłuchałem piątkowego „Poranka” w Radiu TOK FM, gdzie była mowa o wszystkim, tylko nie o tym, ile szabel ma Nowacka – tysiąc, dziesięć tysięcy czy sto tysięcy głosów? O czym mówimy – o batalionie, o pułku czy o dywizji? A może tylko o patrolu? Debaty są długie i eleganckie, nikt nie wspomina o tym, co najważniejsze: wybory tuż-tuż, ile macie szabel? Tyle o tym.

Używam języka wojskowego, ponieważ władza jest winna ogromnych zaniedbań i kolosalnego marnotrawstwa w dziedzinie obronności, a nadto tworzy atmosferę zagrożenia oraz militaryzacji i z hukiem wydaje coraz więcej na obronność. Nie twierdzę, że Polska powinna być słaba, nie zachęcam do jednostronnego rozbrojenia, co zechcą mi zarzucić ...