POLITYKA

Piątek, 19 kwietnia 2019

Polityka - nr 8 (2492) z dnia 2005-02-26; s. 56

Świat / Fischer na Islandii

Tadeusz Olszański

Szach, mat, wariat

Legendarny szachista Bobby Fischer, ścigany przez FBI za antysemityzm i opluwanie Ameryki, przez pół roku nie mógł znaleźć schronienia w żadnym państwie. Wreszcie przyjęła go Islandia.

Fischer wróci do Reykiaviku, gdzie w 1972 r. zdobył tytuł mistrza świata i gdzie zaczęło się jego szaleństwo. Uważany już wtedy za absolutnego geniusza szachowego (nikt przed nim w wieku 15 lat nie zdobył tytułu arcymistrza), Bobby Fischer odmówił udziału w pojedynku o mistrzostwo świata z Borysem Spasskim. Uznał się bowiem za najlepszego szachistę wszech czasów i w pełni mu to wystarczało. Był to jednak okres zimnej wojny i prezydent Richard Nixon osobiście namówił go, aby spełnił swój patriotyczny obowiązek. Fischer miał wtedy 29 lat, wygrał w imponującym stylu, przełamał trwającą od dziesięcioleci dominację radzieckich szachistów i został najmłodszym w dziejach gry w szachy mistrzem świata. I to znowu w zupełności go zadowalało. Do rewanżowego meczu ze Spasskim nie stanął, sprawiając tym kłopot (FIDE) Międzynarodowej Organizacji Szachowej, która od tego momentu zaczęła mieć problemy z wyłanianiem mistrzów świata.

Fischer grał, konstruował programy szachowe i jeździł po świecie. W&...