POLITYKA

Piątek, 18 stycznia 2019

Polityka - nr 40 (3180) z dnia 2018-10-03; s. 20-22

Polityka

Jacek Żakowski

Szaleństwo czy metoda

Sądzicie, że PiS to ciemnota mająca po dwie lewe ręce i potrafiąca tylko przepychać się łokciami do władzy, bez planu i wizji? Być może. A jeśli jest inaczej?

Polityka PiS i innych nowych populistów wydaje się niezborna, nieudolna, nielogiczna, pełna sprzeczności, przeciwskuteczna i prowadząca do nieuchronnej katastrofy. Na ogół też mam takie wrażenie. Ale jeśli są tacy beznadziejni i głupi, czemu tak dobrze im idzie?

PiS trzy lata rządzi, rozdając pieniądze na prawo i lewo, a gospodarka – wbrew licznym przestrogom – wciąż się nie zawaliła. Koniunktura im sprzyja, ale mogli ją bardziej zmarnować. Od trzech lat PiS prowokuje Brukselę, drażni polskie elity, gwałci konstytucję, a wciąż nikt i nic nie może tego zatrzymać. Przez trzy lata PiS znajduje się w ogniu krytyki ekspertów i mediów w Polsce i za granicą, ale wyborców nie traci i zyskuje sojuszników rządzących w kolejnych krajach. Nawet jeśli wyborcy i nowi sojusznicy, np. Włosi i Austriacy, nie we wszystkim się z Kaczyńskim zgadzają, to na pisowską rewolucję patrzą przynajmniej z życzliwym zainteresowaniem.

Podobnie jest w Ameryce, choć tam sprawa jest mniej oczywista, bo „dobra zmiana” ...